Podczas wymiany uszkodzonej uszczelki pod głowicą na nową dobrym zwyczajem jest także zastosowanie nowych śrub, wymiana oleju silnikowego wraz z filtrem oraz płynu chłodniczego. To detale, które podniosą nieco koszty, ale dadzą nam większą pewność, że po naprawie silnik samochodu będzie działał prawidłowo przez długi czas. Wymiana uszczelki pod głowicą to nie tak straszna i skomplikowana rzecz jak by nam się wydawało, dzisiejszy materiał potraktujcie jako poradnik do silników 8 zaworowych lub konkretnie pod Tematy o założyć uszczelke, lodówka Elektrolux erb36003w8 - Jak wymienić uszczelke od zamrażalnika, Mercedes Actros mp4 om471 - 3 raz przedmuchało uszczelke pod głowicą, ARDO A500 założenie obejmy i uszczelki, vw polo 16 benzyn 99rok zapalajaca kontrolka oleju Wymiana uszczelki pod głowicą. Uszczelka pod głowicą pełni bardzo ważną rolę w silniku samochodowym. Jej zadaniem jest zapewnienie szczelności między głowicą a blokiem silnika. W przypadku uszkodzenia tej uszczelki może dojść do wycieku oleju lub płynu chłodzącego, co może prowadzić do poważnych problemów z silnikiem. Objawy usterki uszczelki pod głowicą są z jednej strony dość oczywiste, z drugiej – łatwo je pomylić z czymś innym. I tak, np. szlam w zbiorniczku wyrównawczym to już dowód na to, że trzeba zachować czujność i szybko skontrolować auto pod kątem problemów z głowicą i uszczelką. Ów szlam to zwykle nic innego, jak olej Re: 318i M43tu19 wymiana uszczelki pod głowicą Post autor: piotrek1474 » piątek, 8 stycznia 2016, 10:27 Jeżeli głowica jest pęknięta to trzeba ja wymienić, choć jest też możliwość ją pospawać ale jak to się pózniej sprawuje to nie wiem, nie jest to tania usługa. . Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! Sodekso 31 Oct 2009 13:24 75278 #1 31 Oct 2009 13:24 Sodekso Sodekso Level 11 #1 31 Oct 2009 13:24 Witam. Mam pytanie dotyczące konieczności planowanie głowicy przy wymianie uszczelki pod głowicą. Czytałem i słyszałem kilka opini na ten temat,jedni twierdzą,że koniecznośc inni że nie. Niewiem jak fizycznie wygląda proceś planowania głowicy. Głowica wygina się na końcach w Szlifując do płaszczyzny prostej szlifujemy przecież głownie środek głowicy co po zakończeniu szlifowania daje nam nierówną wysokość otworów na zawory.(te w środku będą krótsze) Rozumiem,ze różnice te mierzymy w milimetrach,ale jednak jest to jakaś zmiana wymiarowania. Prosze o konkretną informacje czy głowica MUSI być planowana przy wymianie uszczelki? Pozdrawiam i dziekuję #2 31 Oct 2009 20:26 robokop robokop VIP Meritorious for #2 31 Oct 2009 20:26 Głowicę planuje się jedynie w dwu przypadkach: 1. Planowanie "extremalne" , polegające na zdjęciu nawet kilku mm materiału w celu obniżenia głowicy i zmniejszenia pojemności komory spalania - stosowane w silnikach używanych w sportach motorowych, mające na celu zmianę charakterystyki silnika i zwiększenie mocy, naprawcze - zdejmuje się przeważnie mniej niż 1 mm materiału głowicy, wykonywane po stwierdzeniu niepłaskości płaszczyzny przylegającej ponad wartość ustaloną przez producenta konkretnego silnika. Są silniki, np turbodiesle VW, gdzie producent zabrania planowania tego elementu, głowicę w przypadku zwichrowania wymienia się na nową. Planowanie przeprowadza się poprzez szlifowanie na specjalnej półautomatycznej szlifierce do płaszczyzn, oczywiście jak autor wspomniał zostaje usunięty naddatek materiału, co powoduje np. zmianę pojemności komór spalania, jednak tak nieznaczną iż nie ma to wpływu na parametry pracy silnika. Wyjątkiem mogą być diesle, z racji b. małej odległości grzybka zaworu od denka tłoka - przy remontach niektórych silników wykonuje się wtedy pogłębianie gniazd zaworowych. #3 31 Oct 2009 22:37 marek1977 marek1977 Level 33 #3 31 Oct 2009 22:37 robokop wrote: Wyjątkiem mogą być diesle, z racji b. małej odległości grzybka zaworu od denka tłoka - przy remontach niektórych silników wykonuje się wtedy pogłębianie gniazd zaworowych. Lub dobiera się grubszą uszczelkę pod głowicę. #4 31 Oct 2009 23:19 robokop robokop VIP Meritorious for #4 31 Oct 2009 23:19 marek1977 wrote: robokop wrote: Wyjątkiem mogą być diesle, z racji b. małej odległości grzybka zaworu od denka tłoka - przy remontach niektórych silników wykonuje się wtedy pogłębianie gniazd zaworowych. Lub dobiera się grubszą uszczelkę pod głowicę. Jako środek zastępczy - jednak klasyfikacja grubości uszczelki podlega pod inne kryterium - tutaj znaczenie ma wysokość wystawania tłoka ponad kadłub silnika. #5 01 Nov 2009 09:15 marek1977 marek1977 Level 33 #5 01 Nov 2009 09:15 Ale nie planujemy kadłuba, tylko głowicę. przez co wysokośc jest niższa i producenci przewidują grubsze uszczelki. Pierwszy raz słyszę żeby pogłębiać gniazda Helpful post #6 01 Nov 2009 10:38 robokop robokop VIP Meritorious for Helpful post #6 01 Nov 2009 10:38 Toteż piszę jeszcze raz - grubość uszczelki dobiera się do wystawania tłoka ponad kadłub silnika, a nie splanowania głowicy. Jak niby określisz ile razy głowica już wcześniej była planowana? Dotyczy np silników VW RA, SB, 1Y, AAZ .... #7 01 Nov 2009 12:28 Megawe Megawe Level 34 #7 01 Nov 2009 12:28 Jeżeli planujemy głowicę to mamy rowną dolną płaszczyznę a zmienia się osiowość otworow na wałek przypadku dlugich głowic 6 cylindrowych brak osiowości prowadzi często do pęknięcia wałka rozrządu nawet w czasie montażu głowicy. #8 01 Nov 2009 13:06 Sodekso Sodekso Level 11 #8 01 Nov 2009 13:06 Dzieki za odpowiedzi. Można jednoznacznie przyjąć,ze lepiej jest założyć nową głowice niż planowac? Obecnie planowanie głowic wychodzi dość drogo. 550 zł na maszynie CNC. (skoda oktawia #9 01 Nov 2009 13:09 User removed account User removed account User removed account #9 01 Nov 2009 13:09 Sodekso wrote: Dzieki za odpowiedzi. Można jednoznacznie przyjąć,ze lepiej jest założyć nową głowice niż planowac? Obecnie planowanie głowic wychodzi dość drogo. 550 zł na maszynie CNC. (skoda oktawia No patrz , ja placę 60 pln, strasznie zdzierają w Katowicach. #10 01 Nov 2009 13:57 marek1977 marek1977 Level 33 #10 01 Nov 2009 13:57 Dobra. Splanuj sobie głowicę o milimetr i nie daj grubszej uszczelki. Powodzenia. #11 01 Nov 2009 14:09 robokop robokop VIP Meritorious for #11 01 Nov 2009 14:09 marek1977 wrote: Dobra. Splanuj sobie głowicę o milimetr i nie daj grubszej uszczelki. Powodzenia. I tym sposobem kolega mnie rozdrażnił - proszę uzasadnić podając stosowne przykłady konieczność zastosowania grubszej uszczelki po splanowaniu głowicy. Jeśli okaże się że uda mi się wykazać iż kolega nie ma racji, wlepię ostrzeżenie za pisanie nie na temat. #12 01 Nov 2009 14:14 User removed account User removed account User removed account #12 01 Nov 2009 14:14 Po splanowaniu głowicy zmniejsza się pojemnośc komory spalania a więc wzrasta stopień spreżania. Może to prowadzić do spalania detonacyjnego, albo wręcz urwie się wał korbowy. Piszę o radykalnym splanowaniu, które uzyskuje sie poprzez sfrezowanie, nie zeszlifowanie. Marek-blok silnika też się planuje. #13 01 Nov 2009 14:25 marek1977 marek1977 Level 33 #13 01 Nov 2009 14:25 robokop wrote: marek1977 wrote: Dobra. Splanuj sobie głowicę o milimetr i nie daj grubszej uszczelki. Powodzenia. I tym sposobem kolega mnie rozdrażnił - proszę uzasadnić podając stosowne przykłady konieczność zastosowania grubszej uszczelki po splanowaniu głowicy. Jeśli okaże się że uda mi się wykazać iż kolega nie ma racji, wlepię ostrzeżenie za pisanie nie na temat. Wiesz gdzie mam Twoje ostrzeżenia? Funkcji Ci przybyło i chcesz się popisać? No to czytaj i się naucz. Masz fajne dane ale nie potrafisz ich wykorzystać. Podałeś grubość uszczelki do wystawania tłoków. Ale nie wiesz co z tym zrobić. jak splanujesz głowicę to dodajesz to co zdjąłeś do grubości uszczelki i widzisz czy zmieścisz się w tolerancji czy powinieneś dać grubszą uszczelkę. A te dane możesz sobie wykorzystywać jedynie przy fabrycznie nowej głowicy, ale nie sądzę że takie zakładasz. teraz daj sam sobie ostrzeżenie za pisanie nie na temat. #14 01 Nov 2009 14:42 PORTOS23 PORTOS23 Level 11 #14 01 Nov 2009 14:42 Sodekso wrote: Witam. Mam pytanie dotyczące konieczności planowanie głowicy przy wymianie uszczelki pod głowicą. Czytałem i słyszałem kilka opini na ten temat,jedni twierdzą,że koniecznośc inni że nie. Niewiem jak fizycznie wygląda proceś planowania głowicy. Głowica wygina się na końcach w Szlifując do płaszczyzny prostej szlifujemy przecież głownie środek głowicy co po zakończeniu szlifowania daje nam nierówną wysokość otworów na zawory.(te w środku będą krótsze) Rozumiem,ze różnice te mierzymy w milimetrach,ale jednak jest to jakaś zmiana wymiarowania. Prosze o konkretną informacje czy głowica MUSI być planowana przy wymianie uszczelki? Pozdrawiam i dziekuję Głowica wygięta w " banan" nadaje się tylko na przetop. Dobry fachowiec mierzy głowicę przed szlifowaniem, i ocenia, czy warto szlifować. Partacz będzie "darł" do wyrównania nawet kilka milimetrów- znam takie przypadki. #15 01 Nov 2009 14:46 User removed account User removed account User removed account #15 01 Nov 2009 14:46 A widziałeś kiedy taką głowicę żeby trza było z niej drzyć więcej niz 1-2mm? Bo prędzej popęka między zaworami. Ps-Owik ma zasadniczo rację w 80%, a więc sporo. #16 01 Nov 2009 14:57 robokop robokop VIP Meritorious for #16 01 Nov 2009 14:57 A ja sądzę że kolega się nasłuchał, naczytał, a teraz wymądrza się - gdzie uczą takiej technologii naprawy ? I co ma wspólnego planowanie głowicy z grubością uszczelki ? Pisałem - grubość uszczelki dobiera się po pomiarze wystawania tłoka ponad kadłub silnika, żeby zachować minimalną ustaloną przez producenta odległość denka tłoka od głowicy. Zawory i tak są głębiej, poniżej płaszczyzny. W tygodniu postaram się o zdjęcie poglądowe. Ponadto rozpiętość grubości uszczelek ma raptem niecałe 0,5mm pomiędzy wymiarem największym, a najmniejszym, więc jak to się ma do tego planowania o 1mm ? Bo grubszych uszczelek nadwymiarowych nie ma. PS. Motronic, w dieslach VW pęknięcia między gniazdami są standardowe, nawet komory wirowe potrafią pęknąć. #17 01 Nov 2009 15:00 User removed account User removed account User removed account #17 01 Nov 2009 15:00 Robo, gwarantuję ci , ża na poradach marek1977 mozna polegać. A powiedz mi, kto zbiera z głowicy więcej niz 1mm? #18 01 Nov 2009 15:01 Przemo9826 Przemo9826 VIP Meritorious for #18 01 Nov 2009 15:01 Robokop napisał że "grubość uszczelki dobiera się po pomiarze wystawania tłoka ponad kadłub silnika, żeby zachować minimalną ustaloną przez producenta odległość denka tłoka od głowicy", stąd moje pytanie czy po planowaniu głowicy zmienia się ta odległość? #19 01 Nov 2009 15:02 User removed account User removed account User removed account #19 01 Nov 2009 15:02 Odlełgość nie zmienia się, ale zmniejsza sie pojemnośc komory spalania. #20 01 Nov 2009 15:04 Przemo9826 Przemo9826 VIP Meritorious for #20 01 Nov 2009 15:04 A jeśli wystawanie tłoka ponad kadłub jest zbyt durze oznacza to że coś jest nie tak z układem korbowym i nie eliminuje się tego grubością uszczelki. #21 01 Nov 2009 15:05 marek1977 marek1977 Level 33 #21 01 Nov 2009 15:05 To teraz dam przykład na danych które podałes i zastanów się nad tym. Pierwsz uszczelka tłok wystaje zdjąłeś z głowicy dajesz uszczelkę z jednym wycięciem, zdjąłeś głowica Ci się obniżyła komora zmalała norma się zmieniła, dodajesz do daje Według Twoich danych powinna byc uszczelka z trzema ząbkami. Te dane są po to żeby dobrać uszczelkę. Gdzie się nauczyłem? W centrum szkoleniowym forda. #22 01 Nov 2009 15:06 Przemo9826 Przemo9826 VIP Meritorious for #22 01 Nov 2009 15:06 Motronic wrote: Odlełgość nie zmienia się, ale zmniejsza sie pojemnośc komory spalania. Skoro zmniejsza się komora spalania to odległość również się zmniejsza #23 01 Nov 2009 15:12 User removed account User removed account User removed account #23 01 Nov 2009 15:12 Wystawanie tłoka pozostanie niezmenione bo -wykorbienie wału sie nie zmieniło -długość trzonu korbowoidu tez nie -i pozostała stała wysokośc płaszcza tłoka #24 01 Nov 2009 15:19 Przemo9826 Przemo9826 VIP Meritorious for #24 01 Nov 2009 15:19 Dokładnie tak jak Motronic mówi. Powiem tak, jeśli coś "zabrałem" głowicy "oddaję" jej to grubością uszczelki. #25 01 Nov 2009 15:34 robokop robokop VIP Meritorious for #25 01 Nov 2009 15:34 Marek1977, pokrętnie rozumujesz i zupełnie nie rozumiem dalej co chcesz wykonywane są przez producenta w określonych grupach selekcyjnych, tak samo kadłuby silnika i cylindry - może się zdarzyć że w identycznych silnikach, tłoki będą wystawały ponad płaszczyznę bloku o różną wartość - temu służą właśnie różne grubości uszczelek. Ma to zastosowanie w dieslach, gdzie prześwit pomiędzy dnem tłoka a głowicą jest minimalny. Objętość tej wolnej przestrzeni nie ma większego fizycznego znaczenia dla procesu spalania - właściwe komory spalania są wykonywane albo jako komory wirowe głowicy, albo jako komory w tłokach - ich objętość nie zmienia się przy obróbce. Motronic wrote: Odlełgość nie zmienia się, ale zmniejsza sie pojemnośc komory spalania. Tak, szczególnie w silnikach benzynowych, tym, niemniej nie zauważyłem istnienia uszczelek nadwymiarowych dla skompensowania tejże różnicy. #26 01 Nov 2009 15:45 User removed account User removed account User removed account #26 01 Nov 2009 15:45 robokop wrote: Zawory i tak są głębiej, poniżej płaszczyzny. a co powiesz o diesel 16v?tam nawet do szlifu trzeba zawory powyciągać ,komora sprężania jest praktycznie w tłoku (bezpośredni)więc obniżenie głowicy nic nie robi ,zmienia się tylko odległość tłoka między zaworami,tak samo wszystkich innych ta odległość się zmienia po szlifie,jak komora w głowicy zmniejszy się wtedy jej pojemnośc i zastosowanie wtedy grubszej uszczelki jest w pełni uzasadnione , #27 01 Nov 2009 16:35 marek1977 marek1977 Level 33 #27 01 Nov 2009 16:35 Robokop - jesteś majster zepsuj!!!! Psujesz ludziom samochody i bierzesz za to pieniądze!!! Jestes paprakiem!!! Moderated By robokop:Rzeczowe argumenty się koledze skończyły ? Za oszczerstwo rzucone publicznie pod moim adresem blokuję dostęp do forum , do czasu rozpatrzenia sytuacji przez administratorów - chyba że kolega potrafi udowodnić że popsułem komuś samochód i wziąłem za to pieniądze. #28 01 Nov 2009 17:07 User removed account User removed account User removed account #28 01 Nov 2009 17:07 Marek, z przykrością stwierdzam raz kolejny - piszesz bzdury. Różne grubości uszczelek nie są po to, żeby je sobie dobierać po planowaniu. Zobacz, jakie są różnice, między zwykłą a najgrubszą. Jeżeli zbierzesz z głowy 1 mm to żadna uszczelka tu nic nie pomoże. #29 01 Nov 2009 17:26 robokop robokop VIP Meritorious for #29 01 Nov 2009 17:26 No cóż - zanosiło się na ciekawą merytoryczną dyskusję - jak widać co niektórym nerwy puszczają i uciekają się do dość dziwnych argumentów. Wątek jako wyczerpany zamykam - zanim sytuacja się powtórzy. Gwoli uzupełnienia, co Opel na to : #30 01 Nov 2009 19:55 MakroSerwis MakroSerwis Moderator of Cars #30 01 Nov 2009 19:55 Zacznijmy od tego, że głowica wygięta w "banan" jest do wyrzucenia i rzadko występuje w praktyce. Kilka lat wstecz naprawiałem głowice i zwróćcie uwagę, co widać po kontroli głowicy na płycie traserskiej: wybrzuszeniu ulegają okolice otworów ją mocujących do kadłuba silnika. Planowanie głowicy z reguły przeprowadzaliśmy przez frezowanie tylko "do zabielenia", po którym wykonywane były bardzo dokładne pomiary, czy wysokość mieści się w dopuszczalnej normie. Jeżeli głowica była aż tak przeciągnięta, że planowanie musiało zabrać więcej materiału, to stosowało się uszczelkę o zwiększonej grubości. Jestem zwolennikiem frezowania, dlatego że pozostawia ono na powierzchni niewielkie rysy, mające korzystny wpływ na stabilność uszczelki. Panowie, każdy z nas ma swoje "patenty", wypracowane w praktyce. Nie miałem nigdy sytuacji, aby klient miał jakiekolwiek problemy z naprawianą i montowaną przeze mnie głowicą, większość samochodów, które naprawiałem kilka lat temu, jeździ bez kłopotów do dziś. Nie opierajmy się tylko na fachowej literaturze i szkoleniach, ponieważ nasze prywatne patenty bywają czasami o wiele lepsze, niż te, które wykładają nam profesorowie-teoretycy, co silnik w częściach widzieli tylko na pracowniach swoich uczelni. marek1977, zaskoczyłeś nie tylko mnie... Nerwy Ci puściły? Zapowiadała się na prawdę ciekawa dyskusja, pomiędzy ludźmi, którzy mechaniką zajmują się od lat, a Ty wywijasz taki numer, jak dziecko neostrady. Ktoś inny Twojego konta przypadkiem nie używa? Powinieneś teraz wyciągnąć łapę i przeprosić zainteresowanego za te chwile słabości. Może podsumuję i dodam coś od siebie: > jutro oddaje do mechanika auto na wymiane uszczelki pod głowicą. > Wszystko wskazuje na to że mam ją do wymiany (brudny plyn chlodniczy > i ciemna piana w zbiorniczku, ubywanie oleju i płynu). Czyli _musisz_ też wymienić płyn i olej. Jeżeli się mieszały w wyniku upalenia UPG to są do zwału. > Chcialbym sie dowiedziec co byłoby warto jeszcze zrobić bo i tak > bedzie głowica zdejmowana. > Auto ma juz 150 tys km. > Może wymienić uszczelniacze(bierze ...no juz bardzo duzo oleju)? Do zrobienia uszczelniaczy w 9 przypadkach na 10 trzeba zdjąć głowicę, a każde zdjęcie głowicy, to koszt: - nowego paska rozrządu (każde jego zdjęcie to konieczność wymiany) - nowej uszczelki pod głowicę - zabiałkowania głowicy (lekkie przetarcie na szlifierce magnetycznej, nie mylić z planowaniem głowicy). - nowych śrub głowicy (partyzanci zakładają te same ponownie, ale nie powinno się tak robić) Tak więc koncepcja zrobienia uszczelniaczy jest IMO dobra, bo niewiele dołożysz (klamoty, trochę robocizny), a unikniesz dodatkowych kosztów. Dodatkowo proponowane dotarcie zaworów do gniazd (czyli tzw remont głowicy) też nie będzie jakimś b. złym pomysłem, ofc o ile jest taka potrzeba (aczkolwiek znajomy zrobił nubiriumem 300+ kkm i głowicy w ogóle jeszcze nie ruszał...) Do wymiany uszczelniaczy oprócz zdjęcia głowicy trzeba też zdjąć wałki rozrządu. Może też przy okazji wyjść, że jakiś popychacz (mówisz, że masz hydraulikę) może być uwalony. Jeśli wali gdzieś na boki olejem a wyciek jest z okolic głowicy to też jest to świetna okazja do zmiany odpowiednich uszczelek. Przy wymianie UPG niejako "z definicji" planuje się głowicę, gdyż wywalenie UPG zazwyczaj wiąże się z pewnymi jej skrzywieniami (a raczej z nich wynika). Dokładnie wykażą to pomiary głowicy po jej zdjęciu (płaskorównoległość powierzchni przylegania do bloku ;-D) > polerka cylindrów (czy co tam sie dokladnie robi) Cylindry jeżeli już to się honuje (szlifuje) na nadwymiar. To już gruba (!) robota, czyli naprawa główna (remont) silnika. Wymienia się wtedy też tłoki i pierścienie, dość często szlifuje się też wał korbowy i wymienia panewki. Czy jest taka potrzeba to wychodzi po zrobieniu pomiaru kompresji z próbą olejową. Jeśli silnik nie trzyma kompresji, a po wlaniu niewielkiej ilości oleju do cylindrów i powtórnym pomiarze kompresja się pojawia, to uwalony jest dół (i wówczas remont silnika a minimum wymiana pierścieni), jeżeli dalej jest kiepska - remont góry - dotarcie zaworów, wymiana uszczelniaczy. > Czy do zdjecia glowicy, rozbiera się rozrząd,tzn czy zdejmują pasek? - tak > Bo on już też ma swoje kilometry i niedlugo i tak bym musiał go > zmienić tu praktycznie musisz to zrobić, bo po zdjęciu paska i jego ponownym napięciu jest spora szansa, że błyskawicznie strzeli. Koszta masz te same, bo i tak muszą go zdjąć, dochodzi tylko koszt paska i ew rolek. Uszczelka pod głowicą jest elementem uszczelniającym połączenie bloku silnika i głowicy zaworowej. Uszczelka jest poddawana ciągłej eksploatacji w ekstremalnych warunkach, przez co może się kiedyś zużyć. Producenci samochodów uznają, że uszczelka pod głowicą powinna starczyć na cały okres eksploatacji samochodu, jednak czasami zdarzają się awarie. Co się stanie, gdy uszczelka pod głowicą się wypali? Jakie są objawy uszkodzenia pod głowicą? Dlaczego wymiana uszkodzonej uszczelki jest tak droga? Odpowiemy na te pytania! Zapraszamy! Uszczelka pod głowicą Uszczelka pod głowicą jest elementem metalowo-kompozytowym, którego głównym zadaniem jest dokładne uszczelnienie powierzchni przylegania pomiędzy blokiem silnika a głowicą zaworową. Miejsce to jest skrajnie nieprzyjazne, ponieważ uszczelka ma stały kontakt z płynem chłodniczym, olejem silnikowym, a także z mieszanką paliwowo-powietrzną. Uszczelka poddawana jest także działaniu wysokiej temperatury, a także wahaniom tejże. Ponadto, UPG poddawane jest działaniu bardzo wysokiego ciśnienia, jakie panuje w cylindrach podczas zapłonu mieszanki, czyli suwu pracy. Między innymi dlatego uszczelka ta nie posiada w sobie żadnych elementów gumowych, które w takich warunkach wypaliłyby się bardzo szybko. Wykorzystanie elementów metalowych i kompozytowych pozwala na perfekcyjne uszczelnienie połączenia bloku i głowicy, przy zachowaniu wystarczająco dużej wytrzymałości. Dzięki temu rozwiązaniu poprawnie eksploatowany silnik spalinowy powinien nam służyć aż do granic swoich możliwości. Dlaczego uszczelka niszczeje? Najpopularniejszym powodem uszkodzeń uszczelki pod głowicą jest jej wypalenie, powiązane z nierównomiernym nagrzewaniem się żeliwnego bloku silnika i aluminiowej głowicy zaworowej. Nieprawidłowa temperatura spalania to najczęstszy powód wypalenia uszczelki. Skąd bierze się nieprawidłowa temperatura spalania? W silnikach wysokoprężnych nieprawidłowe spalanie może brać się z nieprawidłowo działających wtrysków paliwa. “Lejące” wtryski mogą doprowadzać do złego wymieszania paliwa z powietrzem, co powoduje zbyt niską, lub zbyt wysoką, temperaturę spalin. Sprawa ma się podobnie w sytuacji, w której nasze auto jest wyposażone w instalację LPG. Nieprawidłowa proporcja gazu do paliwa także może powodować zbyt wysoką temperaturę spalin, a także doprowadzić do wycierania się gniazd zaworowych. Dzieje się tak tylko gdy zainstalujemy instalację LPG po kosztach. Kolejnym powodem wypalonego UPG może być rozregulowany kąt wyprzedzenia zapłonu. Wartość ta odpowiada za zapalenie mieszanki paliwowo powietrznej tuż przed osiągnięciem szczytu suwu przez tłok. Zapłon występować powinien więc zanim tłok osiągnie swoje szczytowe położenie. Dzięki temu są najmniejsze straty energii. Wadliwy kąt wyprzedzenia zapłonu może powodować zapłon zbyt wcześnie lub zbyt późno, przez co mnóstwo energii będzie napierać na uszczelkę, zamiast na tłok. Problemem może być także wadliwy chip tuning – przesadzenie z ciśnieniem doładowania oraz lanie za dużo paliwa także doprowadzają do wcześniejszego zużycia uszczelki. Problemy te zazwyczaj są wytwarzane sztucznie przez właściciela pojazdu. Wymuszanie na silniku pracy cięższej niż przewidzieli to producenci powoduje, że najsłabszy element układu się podda. Tym elementem jest właśnie uszczelka pod głowicą. Objawy uszkodzonej uszczelki Uszkodzenie uszczelki pod głowicą jest stosunkowo łatwe w rozpoznaniu. Podstawowym objawem uszkodzonej uszczelki będzie biały dym z rury wydechowej. Oznacza to, że do komory spalania dostaje się płyn chłodniczy. Innym objawem przerwania uszczelki będzie mieszanie się oleju silnikowego z płynem chłodniczym. W takim wypadku powinniśmy odkręcić korek zbiornika wyrównawczego płynu chłodniczego. Jeżeli w zbiorniczku wyrównawczym będzie maź o kolorze kawy to znak, że niechybnie czeka nas bardzo duży wydatek. W takiej sytuacji, dla upewnienia się w diagnozie, można odkręcić korek wlewu oleju do silnika. Jeżeli w środku wszystko pokryte będzie taką mazią, to znak że uszczelka się poddała. Oczywiście, uszkodzenie uszczelki nie musi się od razu kończyć tak fatalnie. Często pierwsze objawy są widoczne wcześniej, jeżeli podejrzewamy uszkodzenie warto udać się do warsztatu samochodowego który wykona test na obecność dwutlenku węgla w płynie chłodniczym. Obecność CO2 zawsze oznacza przerwaną uszczelkę. Koszt wymiany UPG Koszt wymiany uszczelki pod głowicą zawsze przysparza bólu głowy. Skąd bierze się tak duża cena wymiany? Otóż, sama uszczelka jest tania – kosztuje około 100 złotych. Dużym problemem jest jednak robocizna. Dostanie się do uszczelki pod głowicą wymaga od mechanika odkręcenia kolektora wydechowego i dolotowego, rozkręcenia i zdjęcia rozrządu, rozłączenia elektryki i elektroniki z głowicy. Następnie, jeżeli nasza uszczelka spowodowała wymieszanie się oleju z chłodziwem, mechanik musi oczyścić dokładnie arterie olejowe i wodne, zdjąć miskę olejową, oczyścić wewnątrz chłodnicę, oczyścić zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego oraz oczyścić głowicę. Samo czyszczenie silnika z zawiesiny olejowo-chłodniczej potrafi zająć 3-4 dni. Dopiero po oczyszczeniu mechanik może zabrać się za składanie silnika. Oczywiście, montaż większości elementów musi odbywać się za pomocą nowych śrub, co też swoje kosztuje. Jak widać, całość operacji wymiany UPG i czyszczenia silnika potrafi być bardzo czasochłonne. Stąd też cena takiej usługi – zależnie od stopnia skomplikowania wymiana UPG to koszt od 1000 do 5000 złotych. Ile kosztuje wymiana uszczelki pod głowicą? Wymiana uszczelki pod głowicą to usługa, w której zdecydowanie większy udział stanowią koszty robocizny. Sama uszczelka potrafi kosztować w granicy 100 - 300 zł w zależności od modelu. Doliczyć do tego trzeba proces planowania głowicy, które podnosi cenę o kolejne 50 - 150 zł. Mimo to, nadal usługa wymiany wiążąca się z rozebraniem połowy silnika generuje koszt na poziomie 300 - 1000 zł w przypadku standardowych samochodów. Po demontażu głowicy należy skręcić ją ponownie używając nowych szpilek. Jeżeli demontowany był układ rozrządu na pasku, on także powinien zostać zmieniony na nowy. Białystok 367-833 PLN Wybierz serwis Bydgoszcz 350-513 PLN Wybierz serwis Gdańsk 430-1040 PLN Wybierz serwis Gorzów Wlkp. 850-1050 PLN Wybierz serwis Katowice 195-400 PLN Wybierz serwis Kielce 441-814 PLN Wybierz serwis Kraków 358-1475 PLN Wybierz serwis Lublin 383-1350 PLN Wybierz serwis Łódź 414-779 PLN Wybierz serwis Olsztyn 445-859 PLN Wybierz serwis Poznań 360-867 PLN Wybierz serwis Szczecin 600-3100 PLN Wybierz serwis Toruń 275-750 PLN Wybierz serwis Warszawa 472-1134 PLN Wybierz serwis Wrocław 400-550 PLN Wybierz serwis Zielona Góra 1000-1600 PLN Wybierz serwis Typowe objawy uszkodzonej uszczelki pod głowicą: gęsty biały dym z rury wydechowej - spalanie płynu chłodniczego ubytek płynu chłodniczego w zbiorniczku wyrównawczym - wyciek przez uszczelkę do komory spalania lub na zewnątrz beżowy nalot pod korkiem wlewu oleju - zmieszanie płynu chłodniczego z olejem silnikowym podnoszący się poziom oleju - skutek dostawania się do niego płynu chłodniczego zbyt wysoka temperatura silnika - na skutek niewydajnej pracy układu chłodzenia (zbyt niski poziom płynu, wycieki) problem z rozruchem - mniejsza kompresja na skutek nieszczelności pomiędzy głowicą a blokiem zapach spalin w kabinie samochodu - spaliny wydostają się przez nieszczelną komorę spalania i uszkodzoną uszczelkę twarte węże układu chłodniczego - spaliny tłoczone są do układu chłodzenia, wypełniając i usztywniając elastyczne węże wymiana uszczelki pod głowicą Białystok Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Bydgoszcz Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Gdańsk Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Gorzów Wielkopolski Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Katowice Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Kielce Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Kraków Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Lublin Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Łódź Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Olsztyn Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Poznań Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Szczecin Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Toruń Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Warszawa Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Wrocław Wybierz serwis wymiana uszczelki pod głowicą Zielona Góra Wybierz serwis Jak sprawdzić uszczelkę pod głowicą? Stan uszczelki pod głowicą można sprawdzić za pomocą testera spalin. Specjalny korek zaślepiający ze zbiorniczkiem na płyn reakcyjny umieszczany w miejsce korka fabrycznego, pozwala wykryć obecność spalin w układzie chłodzenia. Ten tani test pozwala szybko przekonać się o konieczności lub nie wymiany uszczelki pod głowicą. Procedura: demontaż fabrycznego korka zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodzącego na zimnym silniku montaż korka zaślepiającego ze zbiorniczkiem na płyn reakcyjny uzupełnienie zbiorniczka płynem reakcyjnym do zalecanego poziomu uruchomienie silnika i odczekanie kilku minut na rozgrzanie sprawdzenie zmian w kolorze płynu reakcyjnego demontaż korka zaślepiającego i montaż korka fabrycznego zbiorniczka wyrównawczego Z reguły zmianie ulega kolor środka reakcyjnego z niebieskiego na zielony/jasno zielony, lub z żółtego na zielony. Jeżeli kolor nie uległ zmianie, uszczelka pod głowicą jest szczelna. Ile trwa wymiana uszczelki pod głowicą? Wymiana uszczelki pod głowicą to czasochłonna procedura z uwagi na ilość elementów koniecznych do zdemontowania. Sama robota związana z wydobyciem głowicy z silnika i ponownym montażem może zająć od 4 do 15 godzin. Doliczyć trzeba jeszcze czas, kiedy głowica trafia do planowania. Samo planowanie głowicy może trwać 30 minut, jednak związany z tym transport może wydłużyć proces do całej doby. Gdzie wymienić uszczelkę pod głowicą? Wymiana uszczelki pod głowicą to dość skomplikowana, czasochłonna, a przede wszystkim kosztowna usługa. W wielu miejscach można popełnić błąd, prowadzący do konieczności ponownego rozbierania silnika i ponoszenia dodatkowych kosztów. Dlatego zaleca się powierzanie opieki nad autem tylko rekomendowanym serwisom w Twojej okolicy. Wymień uszczelkę pod głowicą w Twojej okolicy Białystok Bydgoszcz Gdańsk Gorzów Wlkp. Katowice Kielce Kraków Lublin Łódź Poznań Szczecin Toruń Warszawa Wrocław Zielona Góra

jak wymienić uszczelke pod głowicą