Wersja mówiona: Tekst modlitwy: Dobry Boże, dziękuje ci za moją żonę. Dziękuję za jej miłość, kobiecość, piękno, wrażliwość, widzenie spraw inaczej niż ja. Dziękuję za to, że skrzyżowały się nasze drogi, wybraliśmy siebie nawzajem, a Ty w sakramencie małżeństwa pobłogosławiłeś naszą miłość. Panie, daj jej Możesz także opisać wszystko, co zmieniło się w twoim życiu, odkąd się poznaliście. Jak wyznać miłość: zadbaj o komfort drugiej osoby. W każdym przypadku warto zadbać o odpowiedni moment. Zalecamy też dostosować jego klimat do charakteru i upodobań osoby, której planujemy powiedzieć o naszej miłości. Jeżeli jest Bóg musi szczerze modlić się, nie próbować łączyć tego, co ostatecznie się rozwiązuje, jeśli nie jesteś gotowy do walki o szczęście. Wezwij pomoc świętych świętych i pracuj nad swoimi uczuciami. Popularne modlitwy za miłość: Modlitwy, aby zwrócić twoją ukochaną; Modlitwy o wzajemność bliskiej osoby; Modlitwy za faceta Radość przynosi tylko ta praca, którą wykonujemy z miłości i solidnie. W ostatnich latach modny stał się termin: „wypalenie zawodowe”. Obecnie coraz częściej mówi się o „wypaleniu” nie tylko w odniesieniu do wykonywanej pracy zawodowej, ale również w odniesieniu do podjętego powołania małżeńskiego, kapłańskiego czy Miłość czaiła się w głębinach, czekała - I obudziła się i otworzyła oczy! Teraz nie śpiewam - miłość śpiewa! I ta piosenka na świecie rozbrzmiewa echem. Miłość przyszła tak, jak nadchodzi poranek. Jest we mnie sama, płacze i śmieje się! I cała planeta otworzyła się dla mnie! I ta radość, jak słońce, nie ostygnie! Przeciwieństwem pożądania jest natomiast uczuciowość. W tym etapie pragniemy obcowania sam na sam z daną osobą, pragniemy bliskości, intymności i czułości. Mówi się, że miłość potrafi być ślepa. Możemy się o tym przekonać, gdy zachwyceni drugą osobą z początku nie zauważamy jej wad, przypisujemy różne cechy, które . Święty Paweł napisał, że gdy nie wiemy, jak się modlić, modli się w nas Duch (por. Rz 8, 26). To klucz do zrozumienia prawdziwego znaczenia modlitwy chrześcijanina. Sugeruje, że uczymy się modlitwy, nie próbując się modlić, lecz rezygnując z prób — i ucząc się w zamian bycia obecnym. Tak otwiera się brama do głębszej modlitwy serca, gdyż „miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (por. Rz. 6, 5). To czyste doświadczenie, poza wszelką myślą, dogmatem i wyobrażeniem. Pojawia się ważne pytanie: jak możemy otworzyć się w pełni na to czyste doświadczenie miłości rozlane w sercach naszych”? Na początek przyjrzyjmy się jeszcze raz trzem istotnym aspektom modlitwy kontemplacyjnej. Odpowiadają one na pytanie, „jak” powinniśmy się modlić — modlimy się przez: wyciszenie, bezruch i w prostocie. Wyciszenie Potrzebujemy ciszy tak samo dla naszego zdrowia psychicznego, jak i wzrostu duchowego. Z telewizją, sprzętem stereo i ulicznym hałasem nowoczesnych miast coraz trudniej jest doświadczyć ciszy. Prawdziwa cisza jednak istnieje wewnątrz nas. Rzeczywiście, będąc nawet w bardzo hałaśliwym miejscu, możemy trwać w ciszy, jeżeli jesteśmy skupieni, co oznacza bycie jednością z naszym centrum. Wyciszenia uczymy się poprzez koncentrację uwagi. Uwaga prowadzi centrum naszego istnienia do stanu pełnej świadomości. Przenosi nas z przeszłości i przyszłości do teraźniejszości, która jest łagodna i kojąca. Nie ma powodu, dla którego nie moglibyśmy trwać w ciszy na środku ruchliwej ulicy, w korku ulicznym czy czekając w kolejce w supermarkecie. Nauka wyciszenia podczas medytacji uczy nas „modlić się” w każdym czasie. Uczy nas również wykorzystywać wszelkie opóźnienia czy pokrzyżowanie planów w codziennym życiu jako sposobności — będące prawdziwym darem — by podążać w głąb, uczyć się wsłuchiwania i trwania w naszej odnalezionej na nowo sferze ciszy. Cisza jest pełna prawdy. Jest lecząca. Napełnia pokojem nasz wewnętrzny chaos. Jest lekarstwem na destruktywny gniew, niepokój i rozgoryczenie. W ciszy uczymy się uniwersalnego języka Ducha. Bóg wypowiada stwórcze słowa ze środka bezgranicznej ciszy, która przenika wszystko, co myślimy i czynimy. Milczenie na modlitwie, tak jak milczenie między dwoma osobami, jest znakiem zaufania i akceptacji. Bez umiejętności wyciszenia się nie potrafimy słuchać drugiej osoby. W istocie cisza jest niczym innym jak uwielbieniem w duchu i w prawdzie. Cisza więc to nie tylko brak hałasu. Cisza określa nasz stosunek do wszelkiego istnienia, do relacji z innymi, i nasze otwarcie na wzajemne poznanie i współistnienie, które jest miłością. - Laurence Freeman OSB Pozwolę sobie wkleić rozważanie do dzisiejszej Ewangelii. Pięknie ukazuje ono postawę zdania się na wolę Bożą i niestawiania siebie i swoich oczekiwań na pierwszym miejscu, a niestety często tu zauważam, że liczy się JA a nie Pan Bóg... "Trędowaty, czyli naznaczony, wykluczony ze społeczności zdrowych, pozbawiony wielu praw, zobowiązany do pewnych postaw i zachowań. On nie tylko upadł przed Jezusem na kolana, uznając w Nim kogoś wyjątkowego, wyjątkowe także jest to, w jaki sposób prosił Pana o cud uzdrowienia. On nie stawia żądań, nie szantażuje Pana, nie twierdzi, że Jezus musi go uzdrowić. On pokornie stwierdza: "Jeśli chcesz". To tak jakby stwierdził, że jeśli cud mieści się w planach Jezusa, z nimi nie koliduje, to może go uzdrowić. On tego bardzo pragnie. Czy pragnie tego Jezus? Trędowaty uczy mnie modlitwy prośby. Trzeba mi codziennie przychodzić do Pana, upadać na kolana i prosić. Trzeba mi jednak pamiętać, abym niczego na Nim nie usiłował wymusić. Trzeba mi uznać, że On może, ale nie musi spełnić mojej prośby, bo to ja mam się dopasować do Jego planów a nie odwrotnie. On wie lepiej. Okazało się, że pragnienie trędowatego pokryło się z pragnieniem Pana. "Chcę, bądź oczyszczony" usłyszał z ust Jezusa chory. Wcześniej Zbawiciel wbrew zakazom i zwyczajom dotyka chorego na trąd. Choroba nie miała szans. Natychmiast ustępuje. Jezus codziennie wyciąga także i w moją stronę pomocną dłoń. To dłoń człowieka, który pomaga mi wstać, kiedy upadnę, dłoń przyjaciela, który mnie podtrzymuje, abym nie upadł, dłoń, która mnie zatrzymuje, abym nie poszedł w złą stronę itp. Wobec Jezusa moje słabości nie mają żadnych szans, choć często nie poddają się bez walki i to długiej. Ja u Jezusa zawsze mam szansę, choć często jej nie potrafię wykorzystać. Trędowaty nie wytrzymał i rozpowiedział o tym, co zaszło i tym samym zrobił Jezusowi, wbrew Jego woli "reklamę". Pan chcąc uniknąć "taniej" popularności, usuwa się na miejsce odludne. Jezus pragnie, aby emocje "taniej" sensacji opadły, serca i umysły ochłonęły. On chce, aby ludzie odnaleźli w Nim, odkryli Boga a nie bohatera show o uzdrowieniach. Nie dziwię się trędowatemu, że wbrew zakazowi Pana, rozgłaszał i opowiadał o tym, co się stało. Sam uczyniłbym podobnie. Ważne, abym czynił to tak zwyczajnie, prosto, niejako bez okazji, abym codziennie swoim życiem opowiadał i rozgłaszał to, co Pan czyni dla mnie. Sławił wszem i wobec Jego dobroć. Sławił Jego miłosierdzie zawsze, kiedy oczyszcza mnie z trądu grzechu. Sławił z serca a nie z przyzwyczajenia. Ludzie nie dali za wygraną. Szukali Jezusa. Ci wytrwali, którzy szukali Go dla czegoś więcej niż ciekawość czy sensacja, znaleźli Go na pustyni. Ja też Go znajdę w życiu w przestrzeni pustyni ciszy i spokoju. Tam mogę swobodnie się z Nim spotkać. Na modlitwie coraz bardziej poznawać Jego Osobę, budować głębsze więzi z Nim. To zaś sprawi, że moje świadectwo o Nim nie będzie miało smaku gazetowej, taniej sensacji, ludzkiej plotki, ale smak prawdy, autentyczności i wiarygodności. Ci, do których ono dotrze, nie zapomną o nim za kilka chwil, ale zostanie w ich sercu na dłużej: niepokojąc, stawiając pytania, wskazując drogę. Podziękuję Panu za czas kończącego się karnawału i poproszę o owocne przeżycie zbliżającego się czasu Wielkiego Postu. Pomyślę o moim wielkopostnym postanowieniu." Boże, Ojcze Wszechmogący, Panie mój, Ty jeden wiesz jak potrzebna mojej duszy jest druga osoba Daj mi spotkać na drodze mego życia moją drugą połowę Pomóż zbudować nam szczerą więź psychiczną Spraw by ta osoba była dla mnie przyjacielem By nasza znajomość była oparta o szczerość, uczciwość i zaufanie Pomóż nam się poznać, skrzyżuj mi drogi z osobą, która jest mi pisana Moją drugą połową, z którą będę żyć i Ciebie wychwalać Strzeż nas od błędów popełnianych na początku znajomości Od ukrywania prawdy o sobie i zbyt wczesnemu zbliżeniu Wybaw nas Panie od cierpienia rozstania I poprowadź nas do więzi wiecznej, zawiązanej przed Twoim obliczem Panie Amen Jak wyznać miłośc drugiej osobie w szalony sposób? Inni mówią, że "zwykłe" Kocham Cię nie wystarcza. Nie, to nie się coś do kogoś czuje, to w żadnym przypadku nie są to tylko słowa. Kiedyś usłyszałam "Kocham Cię" od człowieka dla którego nie znaczyłam zbyt wiele. Później wydawało mi się, że słowa nic nie znaczą, ale gdy poznałam mojego chłopaka, to co było wcześniej przestało pod tym względem istnieć. Każde jego "kocham" było i jest dla mnie tak samo ważne i wcale nie potrzebuję do tego oprawy graficznej. Dziewczyny nie mają na myśli czynów jako tego co dołożysz do słów. Ona chce żebyś pokazał jej że kochasz. Tego nie da się pokazać w jeden wieczór, na to składa się cały szereg zachowań, sytuacji. Szalonym wyznaniem miłości drugiej osobie to nie musi być słownie, może to być czyn. Można pojechać za drugą osobą gdzieś daleko. Można porwać drugą osobę z przed ołtarza na bezludną wyspę (tak było w którymś z odcinków Morza miłości).W końcu czego się nie robi dla miłości ;) Ty, który jesteś Miłością,przyjmij moją modlitwę - prośbę o zdolność do miłości. Pragnę z Twoją pomocą rozwijać swoją męskość (kobiecość), zgodnie z prawem moralnym, które wpisałeś w serce każdego człowieka. Pragnę kształtować swoje wnętrze, pomnażać talenty, dzięki którym będę mógł uczynić swą naukę i pracę owocniejszą, a ludzi obdarować samym mi zdolność rozeznawania koleżeństwa, przyjaźni i miłości, bym umiał dobrze wybrać. Przygotuj mnie Panie do miłości, do uczynienia szczęśliwym człowieka przeznaczonego dla mnie. Daj mi Panie wzrok czysty, sięgający głębi człowieka, tak bym widział jego wartość, a nie zewnętrzne pozory; myślenie godne pięknej, odpowiedzialnej miłości; język jedności i zrozumienia, bym nie ranił słowem. I dozgonną chęć budowania związku, tak by zawsze był źródłem naszej radości i szkołą miłości dla naszych dzieci. Miłością uczyń me życie. do św. WalentegoŚwięty Walenty, opiekunie tych, którzy się kochają i darzą przyjaźnią, Ty który z narażeniem życia urzeczywistniłeś i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju, Ty, który dzięki męczeństwu przyjętemu z miłości zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności, nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą obliczu rozdarć i podziałów na świecie daj nam zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu, abyśmy byli pośród ludzi wiernymi świadkami miłości Boga. Niech ożywiają w nas miłość, przyjaźń i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężyć życiowe przeszkody. Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga, który jest źródłem wszelkiej miłości i wszelkiego piękna i który żyje i króluje na wieki wieków. się pod opiekę św. WalentegoŚw. Walenty! Cieszę się z chwały, którą teraz doznajesz w niebie i czci, jaką jesteś otaczany tu na ziemi. Tobie polecam wszystkie moje potrzeby duchowe i cielesne, abyś je przedstawił Bogu wszechmogącemu. Mniej mnie w opiece, szczególnie w ostatniej godzinie mojego życia, abym za Twoją przyczyną dostąpił spotkania z Bogiem i z Tobą w społeczności świętych. św. Teresy od Jezusa o łaskę doskonałej miłościBoże mój w Trójcy Świętej Jedyny, przedwieczna i nieskończona Miłości! Użycz mi łaski doskonałej miłości Twojej, aby ogniem swoim wyniszczyła we mnie wszelkie męty miłości bym miłowała Ciebie, jedyny Skarbie mój i wszystka szczęśliwości moja, ponad wszystko stworzenie i siebie samą w Tobie, dla Ciebie i przez Ciebie. I bliźniego mego podobnież, znosząc brzemiona jego, jak pragnę, by inni znosili zaś, cokolwiek jest oprócz Ciebie, daj, bym tylko o tyle miłowała, o ile to może być mi pomocą w dojściu do Ciebie. Daj, bym się wiecznie radowała, tak jak dziś się raduję z tego, że Ty sam jesteś miłością i godzien jesteś miłości, i że Cię miłują miłością nieustającą Apostołowie i wybrani Twoi w chwale wiecznej i twarzą w twarz, bez zasłony, oglądają Ciebie. Sprawiedliwi zaś Twoi w tym życiu poznają Ciebie w światłości wiary i czczą, i pragną Ciebie jako jedyne i najwyższe Dobro swoje i kres, i ognisko wszystkiego pragnienia swego i wszystkiej miłości zarówno z nimi tak Ciebie miłowali wszyscy oziębli, niedoskonali i grzesznicy. Obym choć jednego z nich do takiej miłości Twojej skłonić i przywieść mogła i zdołała, jak o to przy pomocy łaski Twojej starać się chcę i o miłość do Boga O Jezu, który jesteś samą tylko Miłoś­cią, rozpłomień serce moje miłością ku Tobie. Wiem, że jesteś najwyższym Do­brem, że zawierasz w sobie wszystkie skarby świata, i że Ty jeden darzyć mo­żesz niewysłowionym szczęściem. Wiem, że jesteś godzien po stokroć wszelkiej mi­łości i pożądania wszystkich ludzkich serc. O Ty, Panie, wiesz za to dobrze, że nędz­ny jestem i słaby. Znasz ułomność moją, pamiętasz o tym, żem ja proch. Oczyść więc serce moje, przepal jego brudy swo­im boskim chcę więcej kochać marnych rzeczy, które przemijają, chcę kochać Ciebie, wie­kuiste Dobro. Ale cóż mogę, niepoprawny, zrobić dobrego bez Twojej pomocy?Daj mi o Chryste, abym zawsze miłował Cię tak, jak na to zasługujesz - nade wszystko, z całego serca, ze wszystkich sił, wszystkimi mi też dawać dowody mej miłości ku Tobie. Spraw, abym miłował wszystkich ludzi bez wyjątku tak, jak samego siebie. Twoimi wszak oni są obrazami. Ty dla nich umarłeś na krzyżu. Nawet tych, co Bogu bluźnią i trwają w grzechach, Ty w miłosierdziu swoim miłujesz. Roztaczasz nad nimi Opatrzność swą i nie przestajesz obdarzać ich swoimi łaskami. Pragnę o Jezu, naśladować Ciebie. O Ty, który jesteś samą Miłością, rozpal mnie całego miłością ku Tobie. Amen. Modlitewnik Zobacz więcej Informator Jak przebiega proces stwierdzenia nieważności małżeństwa?Instytucja rozwodu stoi w sprzeczności z katolicką nauką o nierozerwalności małżeństwa sakramentalnego. Tym samym funkcjonujący w języku potocznym termin „rozwód kościelny” jest terminem Kościele katolickim rozwodów nie ma w ogóle. Co pr... Czy po spowiedzi trzeba zostać na Mszy Świętej?Przychodzimy do kościoła, klękamy w konfesjonale, wyznajemy swoje winy, kapłan zadaje nam pokutę, udziela rozgrzeszenia i... co dalej? Czy po spowiedzi trzeba zostać na Mszy Świętej?W Kościele rzymskokatolickim nie ma żadnych przepisów, które nakł... Czym się różni kościół anglikański od katolickiego?Kościół anglikański oddzielił się od Kościoła katolickiego w pierwszej połowie XVI w., czyli w okresie reformacji. Z tego względu nierzadko bywa zaliczany do wyznań protestanckich. Tymczasem, biorąc pod uwagę przyjętą doktrynę oraz obowiązują... Msza o uzdrowienie - co to jest, jak przebiega, ile trwa?Wśród polskich katolików od kilku lat można zaobserwować rosnące zainteresowanie mszami o uzdrowienie. Czym różnią się od „normalnych” mszy? Kiedy i gdzie są odprawiane? Czego można się spodziewać, uczestnicząc w tego typu spotkaniu modlitewnym? P... Czy komunia święta jest obowiązkowa?Zgodnie z przepisami kościelnymi każdy katolik powinien przystąpić do Eucharystii chociaż raz w roku. Obowiązek ten nakłada na wiernych prawo kanoniczne i dotyczy wszystkich osób, które pierwszą komunię już mają za sobą: Każdy wierny po przyjęciu ... Zobacz więcej

jak modlić się o miłość drugiej osoby